Witam, mam takie pytanko. Może to się wydaje trochę śmieszne, ale może mi ktoś z was odpowie. Chodzi mi o to czy jeśli pijąc raz lub 2 razy dziennie szklankę dowolnego płynu np. wody, herbaty itp, przez dłuższy czas, można doprowadzić organizm do odwodnienia, czy raczej jest to niemożliwe, w tym przypadku, czy taka ilość płynów wystarcza do sprawnego funkcjonowania organizmu?
nie wykonuje żadnej pracy, siędzę w domu, czegoś takiego jak zupy to nie jadam, co do płynów to pije 1-2 szklanki na cały dzień, czy może mi się stać coś poważnego, czy mogę się odwodnić, doszło do tego że im mniej pije, tym mniej mi się chcę pić.
Czyli teoretycznie Twoje zapotrzebowanie na płyny jest minimalne. Ale jednka to zbyt mała ilość aby organizm mógł normlanie funkcjonować. Nie mówię tu o krótkim okresie lecz dłuższym (np. kilka tygodni). Możesz nabawić się poważnych choróc choćby zatrucia organizmu. Organizm traci wodę poprzez oddychanie, z moczem itp. a 500 ml. na dobę to zdecydowanie za mało aby je uzupełnić. Twoje nerki mogą niedostatecznie filtrować krew i może dojść to poważnych problemów. Przy minimalnym wysiłku fizycznym, bardzo dobrej wilgotności w pomieszczeniach którcyh przebywasz powinieneś pić min. 4 szklanki wody. Musisz jednka wiedzieć, że takie płyny jak kawa nie tylko niedostatecznie nawodnią Twój organizm, ale mogą wręcz pogłębić odwodnienie.