Witam,
czasami pojawiają mi się zaczerwienienia na dłoniach na kościach( tych stawach co zginamy całe palce i na których mozna liczyc miesiace..) gdy smaruje kremem nivea to szczypie. Mam taki krem nawilzajacy do dłoni (kokosowy) to nie szcypie a wrecz łagodzi bol ( boli mnie jak np wycieram recznikiem albo goraca woda myje dlonie) i zmniejsza zaczerwienienie. Te miejsca są suche no i czerwone takie, jak ocieram o cos to czasem powstaja ranki. W ogole ostatnio dlonie sa strasznie wrazliwe i delikatne. Pewnie przez zimę. staram sie smarować rece na mrozie albo wieczorem, czasem kilka razy dziennie. Mimo to sa takie zaczerwienienia. Czy mozliwe ze to odmrozenia? Nosze rekawiczki i chowam rece do kieszeni, mimo to strasznie szybko marzną.



