Dwa tygodnie temu miałem wypadek w pracy, źle stanąłem i upadłe. Noga mi spuchła i nie mogłem na nią stanąć. Pojechałem na pogotowie zrobiono mi prześwietlenie i założono gips. Stwierdzono że mam oderwanie drobnego fragmentu kostnego z okolicy nasady dolnej lewej kości strzałkowej. Powiedziano mi także że w gipsie muszę chodzić 6 tygodni i zalecono konsultacje u ortopedy. W dniu wczorajszym byłem u ortopedy zdjęto mi gips i zrobiono prześwietlenie ortopeda powiedział że nie trzeba już zakładać gipsu bo wszystko jest w porządku przepisał Reparil w żelu i spreju i powiedział że muszę tą nogę rozchodzić. Dzisiaj mam ta nogę spuchniętą w okolicy kostki i boli mnie więc poszedłem na konsultacje do chirurga ale doktor stwierdził że jest wszystko dobrze a jeśli chodzi o spuchnięcie to tak ma być. Proszę o radę co powinienem zrobić.
Zdjęcie z pogotowia (2tygodnie temu)
Zdjęcie z wczoraj




