Witam
Otoż od 2 tygodni boli mnie brzuch a najbardziej prawa strona tak jakby wtrostek.rok temu stwierdzono u mnie torbiel o wielkosci 7,5 cm. Ginekolog przepisal mercilon i torbiel sie zmniejszala. czasami bolalo czasami nic nie czulam. ale od tych 2 tygodni nie idzie wytrzymac..pecherz mnie boli jajniki a najbardziej prawa strona. poszlam do szpiatal zbadal mnie chirurg i wykluczyl wyrostek. Ginekolog mnie badal i powiedzial ze on nie widzi torbiela. tylko pecherzyk . ze jestem zdrowa. a ja wciaz odczuwam bol. 2 dni temu bylam u drugiego ginekologa aby potwierdzic czy nie mam torbiela ten potwierdzil. wszystko bylo by fajnie gdyby nie te bole. robilam badanie krwi OB podwyzszone 15 a max to 12 badanie moczu tez złe. lekarz przepisal mi Furalgin uznajac ze to zapalenie pecherza i czopki doodbytnicze distreptaza 6 dniowa kuracje. Nie wiem co ja juz ma myslec. lekarze mowia ze jest w porzadku . Czy jajnik moze bolec po wchłonięciu lub pęknięciu torbiela? czy ktoś miał coś podobnego???????


