Witam
Mam pewien problem, a mianowicie:
Otoz bedac na imprezie postanowilem wyjsc na chwile sie przewietrzyc, w tym czasie "koledzy" dla zabawy nalali mi jakies 20 ml octu i dolali jakies 10 ml wodki do tego. Niestety nie zorientowalem sie w pore i to wypilem a po jakis 15 min zwymiotowalem. Nie byloby problemu gdyby nie to ze od tamtego czasu jak np. wypije kilka piw badz zjem cos ciezko strawnego boli mnie watroba. Dziwie sie bo nigdy nie mialem zadnych problemow z watroba. Stad moje pytanie: czy doznalem jakiegos trwalego uszkodzenia watroby przez ten ocet, czy moze jest to tylko przejsciowy stan? Dodam ze ten ocet wypilem 2 miesiace temu.
pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz



