Witam, mój organizm w wyniku antybiotykoterapii, stresu i ogólnie niezdrowego trybu życia przestał sobie radzić z obroną przed wirusami i bakteriami. Bardzo często łapię infekcje, zawsze zażywałam antybiotyk, bo trzeba było szybko wrócić do pracy. Jednak potem było jeszcze gorzej, byłam osłabiona i zmęczona. Proszę o radę, jak podnieść odporność organizmu, żeby sam umiał zwalczyć choćby wirus grypy, czy przeziębienia. Obecnie zażywam Preventic, czasem piję jakieś ziołowe nalewki podobno uodparniające, ale nie widzę specjalnych efektów. Właśnie leżę w łóżku, łykam leki na przeziębienie, piję herbatkę z malinami i szukam informacji, jak uchronić się przed chorobami w przyszłości. Pozdrawiam Zespół Ekspertów i niecierpliwie oczekuję na odpowiedź.
Hmm a czy ja też jestem ten Zespół Eksertów? :-) Miriamku przeszukaj to forum są setki postów na temat wzmocneinia odporności! Jeżeli miała być jeszcze jakieś pytania to oczywiście Zespół Eksertów pomoże :!: :-)
Djfafa, dzięki za reakcję. Pewnie Ty też zaliczacz się do tych, których nazwałam Zespołem Ekspertów (zupełnie szczerze!) Jestem nowa na forum, trafiłam tu przypadkiem przeglądając Internet w poszukiwaniu odpowiedzi na ww. temat. Tak naprawdę szukam wskazówki, co zaproponować swemu lekarzowi rodzinnemu, który nie bardzo kwapi się, by mi pomóc. Mimo, że przy każdej wizycie kręci głową nad moją chorowitością :). Jutro wybieram się na konsultację w sprawie przeziębienia (tudzież grypy) i chciałabym raczej iść w kierunku wzmocnienia odporności, niż zażywać kolejny antybiotyk. Pozdrawiam!
Miriamek - proponuję Biostyminę w zastrzykach co 2 dni. Doustnie Engystol N przez 4 tygodnie. Potem niech lekarz przepisze szczepionkę Ribomunyl. Nalezy ją stosować przez min. 3 - 4 msc wg ulotki producenta.
Peter - dzięki za sugestie. Jutro spróbuję się zaopatrzyć w te preparaty. Zrobię też wymaz z gardła i nosa, bo tak czytając posty innych, skojarzyłam, że też mam wiecznie problemy z pobolewającym gardłem, suchością i poranną chrypką. Do tej pory myślałam, że to poczatki choroby zawodowej :-> Odezwę się z wynikami z wymazu. A jak długo mam brać tę Biostyminę? Też przez 4 tygodnie? A czy może być Engystol bez literki N?
Djfafa - bolesna to prawda, co piszesz, ale pocieszające jest, że można jeszcze trafić na rzadki już gatunek lekarzy z powołania, dla których maksyma "primum non nocere" coś znaczy.
Peter, jeszcze raz nudzę o Engystol - W aptekach, które obdzwoniłam Engystol N jest dostępny tylko jako ampułki, a tabletki to tylko Engystol. Czy Engystol N można przyjmować doustnie?
Ewa, dzięki za posta! Nigdy nie robiłam badań pod kątem grzybów. Co to takiego? Jakie objawy daje grzyb? Czy Ty się spotkałaś z czymś takim? Gdzie się robi badania? Ile to kosztuje? Czy zwykły lekarz zinterpretuje wyniki i podejmie leczenie? Jak się to w ogóle leczy? Przepraszam, że tyle pytań na raz zadałam, ale nigdy o tym nie myślałam.
[ Dodano: Wto 27 Lis, 07 17:38 ] Mam jeszcze pytanie do Zespołu Ekspertów :-) : W jaki sposób mogę sprawdzić poziom odporności organizmu? Czy są jakieś badania krwi lub inne?
Witam.Mam pytanie dziewczynka 14-letnia ma bardzo niską temperature ciała 33 stopnie wymiotowała ma bóle głowy i ogólnie osłabiony organizm.dodatkowo jest jeszcze ból gardłaLekarz stwierdził że jest to stan grypopodobny i skierował ją na badania krwi i moczu.Najbardziej niepokoi mnie niska temperatura ciała.Ten stan trwa od 3 dni.Proszę o odpowiedż
Karolina 13 - Infekcja wirusowa może dawać takie objawy. Jeśli to nie przechodzi od 3 dni, to należy już włączyć antybiotyki miejscowo działające typu Nifuroksazyd. Ważne nawadnianie dziecka. Osobiście widziałbym leki podnoszące odpornośc p/ wirusową typu Engystol i Gripp - Heel. Z tym, że w takiej sytuacji powinno się te leki podawać w zastrzykach.
Miriamek - wystarczy pełna morfologia krwi z obrazem białokrwinkowym, aby wstępnie zorientować się, jak jest Twoja odporność.
miriamek3, znam ten problem z autopsji, niestety, Objawy takie jak napisałaś: zmęczenie, ogólne osłabienie, dodatkowo fakt przechodzenia częstej antybiotykoterapii, u mnie jeszcze nieładna, podrażniona skóra i zmatowiałe, brzydkie włosy- czyli obniżona odporność organizmu. W moim przypadku lekarz zlecił badanie kału i plwociny na obecność grzybów i na tej podstawie (wyszły liczne) stwierdził "zagrzybienie" całego układu pokarmowego. Badanie kosztowało około 40 zł. Nie wiem, czy lekarz ogólny się podejmie leczenia, bo w ogóle lekarze mają różne zdania na temat grzybów w organiźmie. Ale można spróbować. Powodzenia!
Ewa113, ja też mam taką nieładną cerę, ciągle muszę tuszować jakieś wypryski i nakładać fluid, bo ma niezdrowy odcień (cera), a o włosach lepiej nie mówić - suche, bez połysku, wypadają. Do tego mam podkrążone oczy, czasem w kącikach u nasady nosa sińce są niebiesko-fioletowe. Czuję, że wyniki pokażą grzyba. Trochę poczytałam w necie o candida albicans. To jest jakieś cholerstwo! Nie wiem, czy będę miała tyle sił, żeby przejść kurację, która pewnie musi być długa. Czy mogę na Ciebie liczyć? Będziesz mi udzielać rad? A w ogóle, jak będziesz miała czas, to skrobnij mi tak w skrócie, jak u Ciebie wygląda leczenie. Gdzie się leczysz? Czy jest tak źle, jak piszą ci, co to przeszli? Jak szukać lekarzy? Dzięki za odzew i życzę zdrowia!