W czasie wizyty (u laryngologa) lekarz zapytał mnie, dlaczego mam obłożony język?
Powiedziałam zgodnie z prawdą, że nie wiem, mało tego, nigdy żaden badający mnie internista nie zwrócił na to mojej uwagi! Odkąd pamiętam jezyk jest właśnie taki. W związku z tym moje pytanie: co jest tego przyczyną? Dodam, że wymaz z gardła nie pokazał nic, a laryngolog stwierdził, że zatoki, na które choruję nie mają na to wpływu...
Czy ktoś ma jakieś sugestie? na co powinnam zwrócić uwagę?
Dziękuję za ewentualne zainteresowanie tym postem.
Ania.



