Witam, mam 20 lat i ostatnio zauwazylem ze mam zdecydowanie nizszy puls niz kiedykolwiek wczesniej. Od zawsze bylem bardzo nerwowy ( jestem hipochonrykiem) puls w dziecinstwie byl znacznie wyzszy od pozostalych, w wieku 15-18 lat wahał sie w okolicy 90-100 uderzen na miute a ostatnio zauwzylem ze spadl do 50. Bledy aparatow pomiarowych wykluczam poniewaz sprawdzalem na wielu urzadzeniach w kazdy mozliwy sposob. Cisnienie mam w normie. Ostatnimi czasy dretwieje mi twarz , czasami konczyny, boli mnie glowa i wydaje mi sie ze pogarsza mi sie wzrok chociaz przypuszczam ze to kolejne objawy mojej choroby, hipochondrii poniewaz nie dawno ubzduralem sobie raka mozgu. ( i stad moj post , poniewaz przeczytalem ze niski puls bywa objawami chorob mozgu). Sport uprawialem od zawsze ale tylko rekreacyjnie jak kazdy mlody chlopak , teraz tylko czasem wyjde gdzies zagrac w siatkowke(raz w tygodniu). Chce dodac ze bardzo szybko sie mecze , lapie zadyszke. Czasem wychodzac po schodach trace dech i nie moge nic powiedziec bez chwili odpoczynku. Nie jestem gruby i niezdarny, wrecz przeciwnie. Zawsze bylem szybszy, sprytniejszy od rowniesnikow ale krotkodystansowy i meczylem sie zanim cokolwiek zrobilem. Chce podkreslic ze wiekszosc czasu spedzam w bezruchu przy komputerze ( duza wiekszosc dni,srednio spedzam po 7 godzin dziennie )Dodam ze robilem podstawowe padania EKG serca i bylem u specjalisty a ten nie zauwazyl nic nie pokojacego, dostalem skierowanie na Holtera ale musze czekac miesiac. Teraz prosze o odpowiedz kiedy powineinem mierzyc puls ( o jakiej porze dnia ) i czy moj brak ruchu ma wplyw na tak niski puls. Prosze o szybko odpowiedz. Z gory dziekuje i pozdrawiam
Wilk



