Witam.
Niedawno moja kuzynka urodziła coreczke, okazalo sie, iz z powodu niskiego poziomu cholesterolu ma zespół chorób, dokladnie nawet nie znam nazwy, ktory byl poczatkowo interpretowany jako małogłowie...(ma i. in. rozszczepione podniebienie, cofnieta brodke, zrosniete niektore paluszki itp)
Generalnie chodzi mi o to, ze bardzo sie zdziwilam, iz za NISKI poziom cholesterolu moze miec jakikolwiek negatywny wplyw na czlowieka no i oczywiscie na dziecko - w zwiazku z tym zrobilismy z mezem badania - i niestety okazalo sie, ze mamy za niski cholesterol tj.HDL 60, LDL 107 a maz ch. całkowity 95 (nie robilam frakcji) .
Gdziekolwiek szukalam, wszedzie jest mnostwo informacji jak obnizac cholesterol, ale nie mam pojecia jak go podwyzszyc i to jeszcze podwyzszyc "dobry" a nie "zly".
Procz tego maz robil ogolne badania krwi i wiekszosc wynikow ma przy gornej granicy a MON (cokolwiek to jest) troszke podwyzszony tj. 1,22 i %MON 13,5.
Co z tym wszystkim robic? Bardzo prosze o jakas odpowiedz, bo mnie to wszystko troszke przerazilo...
Dodam, ze mamy po 28 lat.
Pozdrawiam


