Witam!
corka ma 11 i pół miesiąca, ostatnio bylam z nią 4 dni w szpitalu z powodu , jak zostało napisane w karcie informacyjnej nieżytu zołądkowo jelitowego, córka 2 dni wymiotowała a drugie dwa miała lużne kupy kilka razy w ciągu dnia.
w posiewie ze stolca wyszły bakterie E.coli. i to mnie właśnie martwi, czy córka powinna być dalej leczona czy jak już minęły wymioty i biegunka to znaczy zę bakteria została wyeliminowana z organizmu i córka jest zdrowa??
mam jeszcze jedno pytanie
po dwóch tygodniach od pobytu w szpitalu byliśmy u znajomych którzy maja 1,5 rocznego synka, po czym po dwóch dniach ich synek zaczal gorączkować wymiotować i miał biegunki i także leżał w szpitalu 4 dni, posiew jego stolca także wykazał bakterie E.coli. czy to możliwe aby córka go zaraziła po dwóch tygodniach od pobytu w szpitali i cprzy czym od 2 tydoni była juz zdrowa????
proszę o odp.



