Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹AlergologAlergologia – dziedzina medycyny zajmująca się leczeniem chorób o podłożu alergicznym takimi jak alergiczne zapalenie spojówek, nieżyt nosa, atopowe zapalenie skóry (AZS) i inne choroby atopowe. Zajmuje się również alergią pokarmową a także diagnozowaniem chorób poprzez badania diagnostyczne takie jak testy skórne, ekspozycyjne, badania serologiczne i spirometryczne.
Regulamin działu
Lekarz alergolog zajmuje się leczeniem alergii, wysypki oraz astmy mających podłoże alergiczne. Często odwiedzasz jego gabinet? Jeżeli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, z pewnością trafiłeś we właściwe miejsce. W tym dziale znajdziesz porady oraz informacje odnośnie metod diagnozy oraz leczenia chorób alergicznych, które mogą objawiać się zapaleniem spojówek, nieżytem nosa czy też atopowym zapaleniem skóry (AZS). A może zauważyłeś niepokojące sygnały, które wysyła do ciebie twój organizm? Zastanawiasz się czy to właśnie alergia? Przedstaw swoją sytuację innym użytkownikom forum, być może właśnie tą drogą uzyskasz pomoc. Także w tym miejscu dowiesz się czegoś więcej na temat testów skórnych. Czy są one bezwzględnie skuteczne? Kiedy lepszą metodą diagnostyczną mogą okazać się testy z krwi? Na czym polega badanie IgE całkowite? Poszukujesz odpowiedzi na te i inne pytania? Odwiedź dział „Alergolog” i opisz swoje wątpliwości. Zapytaj o sposoby leczenia twojej alergii.
Witam potrzebuje pomocy!!! na poczatku chcial bym opowiedziec moja historie zwiazana z moim nosem i problemami zwiazanymi z nim!!! a wiec tak .... Pewnego deszczowego lata pracowałem na swiezym powietrzu przy budowie!!! i okropnie tam wymarzłem!!! zlapalem katar ktory nie chcial minac pewnej nocy nie moglem spac bo jakas zadka wydzielina sciekala mi do gardla z nosa strasznie sie przy tym meczylem objawy troche minely ale zaczelo sie znacznie cos gorszego, a mianowicie ZATKANY nos !!! i tak sie meczylem jakis rok z tym, az postanowilem cos z tym zrobic i poszedlem do pierwszegoo lepszego laryngologa!!!ktory stwierdzil niezyt nosa!! i przepisywal mi okolo roku tabletki na alergie i sterydy do nosa takie jaki rinocort budherin i fliksonaze i tak co miesiac na zmiane!!! nawet to pomagalo!! ale jak tylko je odstawilem zatkany nos powracal jak jakis koszmar!!!nie wiem z kad na twarzy okolicy nosa i pod oczami zrobiły mi sie plamy czerwone a na nich krosty które okropnie swedziały!!!!! wiec poszedłem do dermatologa ten stwierdzil Atopowe zapalenie skóry (AZS)i tak na to holer... leczylem sie ponad pol roku!!! dermatolog dal mi skierowanie do alergologa u którego przeleczylem sie 2lata mialem robione testy skorne na alergie byly dosyc liczne potem badania krwi na potwierdzenie alergi!!! i tu zaskoczenie wynik negatywny!!! powtórka i znowu to samo!!! potem testy skórne i wynik coraz słabszy!!! wiec odesłanie ze skierowaniem do otolaryngologa!!!który stwierdzil zatoki jadłem jakis lek robiony i sinupret po którym miałem znikome flegmy i nie meczylem sie tak przez nie!!!!((a jest to bardzo uciazliwe pare razy w tłumie o mało sie nie udusiłem nimi:(... dlasze leczenia i operacja przegrody nosa!!! po operacji czesto chorowałem dotej pory mniewam tem 37.1 mineło juz ponad 2 lata od operacji ulga!!! hmm nie biore sterydów ale chzakam kaszle i flegmy jak miałem tak mam a zatkony nos do 2 dzien!!! na wisne ide na operacje WYCIECIA MIGDALOW... otolaryngolog mnie na nai wyslal bo stwierdzil powiekszone migdaly kratery no i te białe kulki z którymi mecze sie od operacji nos bo jakos tak wtedy na nie trafiłem... kto wie moze miałem juz je duzo wczesniej ... bo pare angin juz przeszedłem.... prosze o opinie co dokładnie mi dolega czy to moze byc gronkowiec złocisty???? pozdrawiam!!!
i chciał bym jeszcze dodac brałem irs-19 jakis rok temu ale chyba sobie to olalem bo niekiedy zapominalem go stosowac!!! hmm lek chyba jest juz wycofany!!!:( a w nosie w lewoj przegrodzi robi mni sie stryp z tej ropy który okropnie smierdzi jak go nie usune patyczkiem czy czym stam to zarasta mi i nie moge jedna dziurka oddychac!!! poranny katar nie najgorszy gaesta zółto brazowa wydzielina z nosa niczym kałczuk!!! i tak snie mecze od operacji nosa stosuje wode morska na która wydałem majatek smaruje nos tez linomagiem i parafina!!! i nic smród trup flegmy sa dlej!!! wystarczy ze lekko zmarzne i migdały bola wraz z tym zwieksza sie wedalanie z nich tych kulek które czyszcze sobie co 2 dzien płynem lugola bo jest bardzo dobry:) polecam!!! ale co z tego jak wyleczyc sie tego nie da koszmar trwał by wiecznie !!! wiec wyciecie migdałów wydaje mi sie konieczne!!! ale nie weim czy to moze byc powiazane z nosem i tymi flegmami!!! i czy jak je wytne to przejdze wszystko,,,, podrawiam ... i prosze o POMOC!!!
Czesć mam do ciebie pytanie jak sie czujesz po tej operacji nosa ? Robią ci się zrosty?, nadal czujesz uczucie zatkanego nosa? i najważniejsze pytanko jak wyjdziesz na dwór to nos ci się odblokowuje?( bo mi przed operacją się odblokowywał ale po zabiegu to ciągle zatkany ;( )
tak 2 lata juz mineły a w nosie robia mi sie zółto zielone strupy dzwinej konsystencji jak miód:((( i smierdzą a uzywałem juz wiele masci jak Linomag rinopanteine :( i nic nie daje dodatkowo od operacji byłem setki razy chory a ani razu nie miałem kataru wodnistego!!! tylko wieczne uczucie suchosci!!! teraz urzywam Alfarin żel do nosa 5 g nawet pomaga ale doraznie!!! a w nosie jak mi zatka to mam sposób na to wystarczy wysiłek i jest ok:) ale całe zycie sie tak meczyc to jest koszmar:( a najgorsze te flegmy!!! za 5dzi ide na operacje wyciecia migdałow!!! sam postawiłem sobie taka diagnoze ze to one sa winne wszystkiemu!!!!!pozdrawiam
Witam, Osobom po operacji nosa radzę sprawdzić czy nie została im jakaś nić operacyjna. Mi takie dwie siedziały w nosie, niby miały wypaść same, ale jakoś nie wypadły. A wcale nie było ich widać ani czuć. Po miesiącu od operacji zaczęłam odczuwać okropny zapach w nosie plus pojawiła się dziwna ciecz, smród nie do zniesienia, tak że już wolałąm oddychać ustami. Myślałam, że mnie czymś zarazili w czasie operacji. Poszłam do lekarza, wyjęli mi te nici, trochę bolało ale bardzo pomogło. Właściwie od razu po przemyciu nosa zapach minął. Jeszcze czasem odczuwam minimalnie ten zapach, ale tylko czasami i w minimalnym stężeniu, poza tym nos wrócił do normy. Czasem tylko obawiam się, że malutki kawałeczek nici gdzieś wrósł. Możliwe że zapach produkował sam mój organizm broniąc się przed cialem obcym, wiadomo, ropiał albo co. Nie wiem tylko dlaczego nie stosuje się samych nici rozpuszczalnych.