Witam wszystkich forumowiczów.
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o jakąś lekarską opinię. Bardzo bliska mi osoba ma nieustające bóle w okolicach serca od ostatniego czasu. Dokładnie opisując objawy - ból rozprzestrzeniający się na całej klatce piersiowej, łopatkach, a w okolicach samego serca powoduje uczucie 'kłucia' i 'przestawiania się' wszystkich jego części. Ponadto doprowadza to do drętwienia całej lewej ręki. Podkreślam, że ból nie ustaje nawet na chwilę.
A teraz coś o osobie, której trafiła się ta dolegliwość. Chłopak w wieku piętnastu lat, astmatyk, jednak nigdy niemający problemów z sercem. Ból wystąpił z dnia na dzień. Myślę, że warto również wspomnieć o paleniu papierosów, jakiemu się oddaje. Nie jest to nałóg, pali kiedy ma okazję. W ciągu najbliższych dni udaje się do lekarza, jednak ja umieram z trwogi i zwracam się do Was o niewłoczną poradę - co się stało? Co może być przyczyną? Jakie może mieć to dalsze konsekwencje?
Z góry dziękuję.



