Witam,mam 20 lat i problem z gardłem który trwa conajmniej 5 lat... Otuż ciągle po sciance gardła spływa nieprzyjemna w zapachu wydzielina którą co chwilę muszę odpluwać... również gardło prawie ciągle mnie boli (już sie przyzwyczaiłem),mam w nim chyba zapalenie bo pojawiają sie te białe gródki :/. Mam już dość antybiotyków które niby na chwile popawią stan gardła a puźniej jest to samo...
Byłem u wielu lekarzy, mialem robione prześwietlenie płuc, rendgen zatok- odnosnie spływającej wydzieliny, nic to niewykazało niepokojącego. Również wymasy z nosa.Miałem przepisane leki antyalergiczne które troche pomogły ale na krótko... więc znów jest to samo..
Jak można okrągły rok mieć taki problem z gardłęm??:/ Czy zna ktoś podobne przypadki...? Czego to może być przyczyną... naprawde prubowałem prawie wszystkiego już...




