Witam,
szukam ratunku na forum. Od kilku (8???!!!) lat mam obrzękniętą prawą stopę, tzn od kostki włącznie po śródstopie. Puchnie tylko jedna stopa, najbardziej wieczorem, rano obrzęk jest o wiele mniejszy. Przez większość czasu leczyłam się w poradni reumatologicznej z rozpoznaniem młodzieńczego zapalenia stawów(mam 23 lata). Jednak wizyt zaprzestałam ze względu na to, że lekarz stwierdził, że to nie reumatyzm, bo żadne leki nie pomagają, a gdyby to był reumatyzm noga puchłaby rano... Od 2001 roku (zaczęło się od bólu stawów kolanowych) byłam leczona kolejno: majamil, arechina, diclofenac, sulfasalazyna, olfen, jena tabletka metotrexatu, odnovit + rehabilitacja w międzyczasie. Leków nie przyjmuję od 2008 roku. Do dziś noga puchnie kiedy się jej to podoba, mam wrażenie,że najgorzej jest wiosną. Myślę, że może się z tym też wiązać nieregularny okres i pogorszenie wzroku. Miałam również badanie doppler żył, pan nie wykrył żadnych nieprawidłowości. Każdy lekarz z którym się spotkałam powiedział, że muszę się przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy, bo taki już "mój urok", a zmienić się to może-a nie musi- po ciąży...
Proszę o jakiekolwiek wskazówki, porady.. Jest lato.. a moja stopa nie mieści się do buta..:( W sobotę idę na wesele-chyba na boso;( Bardzo chciałabym się pozbyć tej opuchlizny raz na zawsze...Będę wdzięczna za każdą życzliwą odpowiedź, nawet dotyczącą pozbycia się chwilowo opuchlizny



