Witam.
Na początku opiszę problemy stomatologiczne -nieprawidłowo wyleczony kanałowo ząb spowodował stan zapalny i ponowne leczenie go trwało 6 mc ,ząb został uratowany.Stomatolog mówił stwierdził że nosiłem w sobie bombę biologiczną.
Równocześnie pojawił się nieprzyjemny zapach z ust a konkretnie z lewego migdałka.
Kilka miesięcy temu zrobiłem wymaz z gardła,wynik to streptococcus pyogenes.
Po zażyciu antybiotyku (Duomox-10 dni ) ponowny wymaz i wynik :streptococcus viridans i naisseria spp.
Równocześnie zrobiłem tomografie zatok (opis: zgrubienie błony śluzowej zatok szczękowych ,
po lewej do 8mm, po prawej do 4mm,dodatkowo skrzywienie przegrody nosowej ,kompleksy ujsciowo-przewodowe obustronnie drożne).
Podczas ostatniej wizyty lekarz uznał że wynik wymazu jest prawidłowy(streptococcus viridans i naisseria spp) i skierował mnie na zabieg prostowania przegrody.
Skrzywienie przegrody mam od 37 lat (mam 40) i do tej pory nie przeszkadzało mi to.
Proszę o pomoc ,migdałek w dalszym ciągu śmierdzi ,w dalszym ciągu dokucza mi nieswieży oddech.
Może należy po prostu usunąć migdałki i problem zniknie.
Pozdrawiam.



