Witam was,
Prosze was o radę. Podejrzewam u siebie niedoczynność tarczycy, bo :
*Jest mi ciągle zimno, dłonie często mam jak umarlak. W lecie mogłem chodzic bez problemu w bluzie i długich spodniach.
*Mam wolną mowe, mój głos jest taki troche monotonny i mam "chrypkę"
*Wydaje mi się że mam opuchniętą twarz, a powieki dolneg to napewno
*Bardzo cienko u mnie z myśleniem, czasem mam wrażenie jakbym wogóle nie myślał i nie rozumiał np. czytanej treśći, mam problemy z wysławianiem.Trudno też mi się skoncentrować i nie moge nic zapamiętać.
* Mam cały czas nastrój apatyczno-depresyjny,
jakby nic mnie nie ruszało, nie obchodzilo i szczerze nie wzruszalo
* Za młodu miałem tendencje do tycia, teraz już jestem prawie szczupły troche lepiej ale pewnie dlatego że dbam o to co jem. Mam tylko jeden wałek ;p
* Chodzę prawie cały czas senny i zmęczony. Mimo, że lubie biegać, nie mam na to siły.
* Mam łamliwe wypadające włosy i suchą skórę, teraz jest już lepiej, ale jeszcze rok temu strasznie mi pekała (na dłoniach) a na przedramionach mocno wysychała
Zrobiłem badania i wyszlo mi TSH 1,86 uIU/ml zakres 0,25 - 5,50.
Z tego wynika że TSH jest w normie ? i czy coś mogło zafałszować wyniki badania ?
Gdzieś od 1,5 tygodnia pije MultiSanostol (wit. A,E,C,B) i biorę Magnez, Cynk i Potas.
Co moge zrobic żeby się upewnić że nie mam problemów z tarczycą ?
Pozdrawiam





