Witam, mam problem. Ostatnio strasznie często chcę mi się spać, nie mogę już wytrzymać, śpię gdy tylko mogę, jestem osłabiona, wiecznie zmęczona, wypadają mi włosy, mam problem z koncentracją, nie mogę się często skupić, często choruję, głównie infekcje gardła, często mam długotrwały katar.
Mam 19 lat i choruję na niedoczynność tarczycy od prawie roku, przyjmuje LERTOX 50 w dawkach ostatnio 1,5 takbletki (75 mg), Wyniki TSH mam w normie, chociaż przy badaniu morfologii wykazało mi, że HGB miałam trochę zaniżoną 11,8 [norma 12-16], dlatego zrobiłam sobie dodatkowe badania na żelazo, które wyniosi 40 [norma 37-145]. Nie wiem czy to coś oznacza, dodam, że jestem wegetarianką od 5 lat.
Czy nie mam przypadkiem anemii, bądź zagrożenia anemią? Czy to jest spowodowane tarczycą (czytałam gdzieś, że niedoczynność sprzyja anemii) a może moją dietą?
A jeśli wyniki mam w porządku, to dlaczego tak źle się czuję? Może powinnam zbadać coś innego!?




