Witam, czy mógłby mi ktoś coś doradzić, bo nie mam pojęcia co robić.
Od 4 miesięcy utrzymują się u mnie stany podgorączkowe z osłabieniem i sennością. Wszystkie badania które były robione do tej pory były w normie:
OB
morfologia z rozmazem
mocz
aspat,alat,ggtp,bilirubina,kreatynina,glukoza,sód,potas,białko całkowite,aptt,mocznik,fibrynogen
wapń,wapń zjonizowany,żelazo
crp
pasożyty w kale
wymaz z gardla,nosa
plwocina
ekg,ukg
rtg klatki piersiowej
rtg zatok
usg brzucha
usg tarczycy
hormony tarczycy
HCV
antygen HBs
proteinogram
CMV
CPK
ASO
czynnik reumatoidalny
HIV
HAV
biopsja cienkoigłowa węzła chłonnego
badanie laryngologiczne
W przeciągu ostatnich 3 miesięcy wziąłem 6 rodzajów antybiotyków bez żadnego efektu, w tym antybiotyki przeciwgrzybicze i przeciwpierwotniakowe.Ostatnio pojawiaja się lekkie bóle gardła tak jakby osłabiła się nagle odporność i non stop jest jakaś infekcja, wcześniej były bóle stawów.Już nie wiem co mam zrobić, momentami czuje sie fatalnie, temperatura dochodzi najwyżej do 37,6 , srednio jest 37,1. Lekarze nie wiedzą co to jest, nie wiem co mogę jeszcze zrobić żeby to w koncu przeszło.Może mi ktoś jakoś pomóc?




