Witam wszystkich!
Od pewnego czasu, dzieje się ze mną coś dziwnego, nie pamiętam dokładnie kiedy to się zaczęło ale zaczyna mi to bardzo przeszkadzać i trochę mnie to martwić.
Nie wiem co się dzieje wokół mnie, wszystko jest jakby za mgłą, (widzę normalnie) ale jakby nie dociera do mnie gdzie jestem, i co robię, czuję się jakbym nie żył na tym świecie, oprócz tego prawie cały czas boli mnie głowa. Dawniej zdarzało mi się to od czasu do czasu, ale teraz pisząc to, czuję się tak od dwóch dni, od kiedy się obudziłem w środę rano (12-08)... Dodam że mam 20 lat :/
Nie wiem co mam robić już, nie potrafię się na niczym skupić bo nie wiem co się dzieje.........
PS: nie wiedziałem gdzie umieścić posta, jako że jest to mój pierwszy proszę o wyrozumiałość.



