Mam dziwny problem nikt nie potrafi mi pomóc...
polega on na tym że mimo jedzenia nawet 1 posiłku dziennie (wiem że to niezdrowe.. ale już jestem zdesperowany) ciągle przybieram na wadze (90KG przy 178cm). Widze ludzi porzerajacych olbrzymie ilości pokarmu, lody, cukierki ciasta itp którzy wciąż pozostają szczupli, ja nie jem nic i jestem gruby. Ostatnio zjadam tylko 1 bułke dziennie np. z odtłuszczonym serem, chuda wendliną i papryka.. do tego popijam 2 godziny po posiłku zeby nie rozpuszczac enzymów. Cały jestem jakiś gruby i niekształtny.. wszędzie odkłada mi się tłuszcz.. zwłaszcza na udach, posladkach i brzuchu. Mam problem z wydalaniem i gazami... np zjem posiłek o godz 19 a na następny dzień rano nie moge się wypróznić (a jeśli moge to nie do końca). Dodam jeszcze że mam prace w której ciągle jestem w ruchu 8 godzin więc powinienem spalać tluszcz jednak tak sie nie dzieje!!! Próbowałem jeść na to różne tabletki z enzymami trawiennymi (enzosystem), na wątrobe, espumisan, xenna, jogurty z acti-regularis i to nic nie daje... czy ktoś wie co jest z moim organizmem???????????? co mi dolega???
chciałem już iść do lekarza ale może ktoś potrafi mi pomóc tutaj? Bardzo proszę bo nie wiem juz co mam ze soba zrobić :-? :-|
wiem że z dnia na dzień nie zchudne ale to już trwa przez kilka lat.......
do tego objawy (może to należy do jednej horoby) - bulgotanie w brzuchu, niedrożnośc zatok, trądzik, nadmierne wydzielanie łoju, słaba skóra, bóle głowy, zmiany nastrojów, obrzęk twarzy



