Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹NeurologNeurologia – dziedzina medycyny zajmująca się chorobami układu nerwowego w szczególności chorobami naczyniowymi (wylewy, udary), zapaleniami opon mózgowo-rdzeniowych, guzami mózgu (glejaki, oponiaki), epilepsją chorobami wieku podeszłego jak choroba Parkinsona i Alzheimera a także chorobami rdzenia kręgowego. Zajmuje się również leczeniem przewlekłych bólów (głowy, mięsni, narządów) oraz problemami ze snem.
Regulamin działu
W tym dziale forum medycznego zapraszamy do dyskusji na tematy związane z chorobami układu nerwowego. Toczące się tu rozmowy mogą pomóc nie tylko samym pacjentom poradni neurologicznej, ale także ich rodzinom. Wymień się swoim doświadczeniem w zakresie leczenia chorób naczyniowych oraz stosowanych przez Ciebie i Twoich lekarzy prowadzących metod powracania do zdrowia po przebytym udarze bądź wylewie. Szukasz informacji o zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych? A może chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat guzów mózgu (glejaków, oponiaków)? Jeżeli tak właśnie jest, trafiłeś w odpowiednie miejsce. Sprawdź jak radzić sobie z przewlekłym bólem głowy, czy mięśni oraz zaburzeniami snu. Znaczny odsetek rozmów poodejmowanych na forum dotyczy kwestii chorób wieku podeszłego – Parkinsona, Alzheimera. Skorzystaj z okazji i przyłącz się do dyskusji, poszukaj odpowiedzi na trapiące Cię wątpliwości dotyczące spraw neurologicznych.
Witam, moja ciotka, lat 84, cierpi na nerwobóle, przynajmniej tak twierdzą lekarze. Od 16 roku życia odczuwa bóle w nogach, zawsze reagowała na zmiany pogody (ciśnienia), a ostatnio bóle te rozprzestrzeniły się na całe ciało. Leki jakie zażywa to pyralginum, tramal, butapirazol, niestety przestają one wogóle działać. Pozwalają jej jedynie na co najwyżej dwie godziny wątpliwego spokoju. Bardzo proszę o pomoc, bóle stały się tak silne, że straciła jakąkolwiek ochotę do życia, proszę o fachową pomoc i proszę nie pisać, że ma swoje lata i nic się nie da zrobić.
Nerwobóle są pochodzenia neurologicznego. Może je napędzać psychika, lub różne patologie przewodzenia nerwów, lub samych w sobie uszkodzeń komórek nerwowych.
Można spróbować zająć się psychiką. Może przeżywa jakiś kryzys psychiczny nie związany ze stanem zdrowia? Można spróbować ziół pospolitych typu melisa, ziół od zielarzy. Można spróbować bioenergio-teruapeutę, akupunkturę, masaże.
Można też zobaczyć, czy nie ma niedoborów żelaza, potasu i magnezu we krwi.
Bioenergio-teruapeutę oczywiście sprawdzonego, najlepiej takiego, który odnosi sukcesy.
Ja miałem rozległe i uporczywe nerwobóle i duszności, zająłem się sobą. Zacząłem się zdrowo odżywiać, oczyściłem organizm z toksyn, uzupełniłem niedobory, zacząłem pozytywnie myśleć, pić zioła, byłem u sprawdzonego energoterapeuty i mi przeszły - mam nadzieję, że nie powrócą :)
Oprócz tego sporo biegam. Rozumiem, że twoja ciocia mogła by mieć problemy z bieganiem. Jednak powinna się dużo ruszać. Bo brak ruchu to najgorsze co może być.
Teraz trochę się zaniedbałem przez ostatnie dni, ale znowu planuję wrócić do odpowiedniego trybu życia.
To co przechodzi twoja ciocia, sugeruje na ogólne zachwianie energetyczne organizmu, tym bardziej, jak nie ma to podłoża typowo organicznego, typu uciski na rdzeń kręgowy...