Od trzech lat leczę się na depresję pobieram leki Rexetin. Ostatnio czuję się bardzo dobrze, gdyby nie to duszenie w gardle moja pani doktor stwierdziła, że to jest nerwica. Może ktoś wie jak to wyleczyć.......
Ostatnio edytowano 2007-01-26, 14:51 przez alpen, łącznie edytowano 1 raz
rexetin powoduje duzo skutków ubocznych ludzie którzy biorą ten lek skarżą się na:bezsenność,duszności (właśnie duszenie w gardle),skurcze mięsni, zawroty głowy itp.Więc być moze wystarczy porozmawiac o zmianie leku, ten nie jest odpowiedni ja go nie polecam. Poczytaj choćby ulotkę.
Dziękuje za odpowiedź!! bardzo dlugo zastanawiałam się nad twoją wypowiedzią na temat rexsetinu. Postanowiłam sama go odstawić robiąc to stopniowo tzn. biorę 20mg co drugi dzień(narazie przez tydzień ) a później chcę brac po 10mg. Jak narazie czuję się dobrze, gdyby nie duszeniei te ranne drgawki. Wygląda to tak jakby ,,targały mną nerwy" trwa to przeważnie od godz. 04-tej do wstania czyli do6-tej. Jeżeli chodzi o zmiane leku to chyba nic z tego, ponieważ mój lekarz co wizyte jest przeze mnie informowany o ,, duszeniu" i nic z tego- jest mi już głupio wciąż o tym nawracać.