Witam wszystkich.
Cieszę się że tu trafiłam bo jak widzę nie jestem osamotniona w nawrotach gorączkowych mojej córci. Mała ma teraz 3,5 roku i praktycznie co dwa tygodnie mamy nawroty. W ich momencie jedziemy na sterydach i przechodzi do następnego epizodu. Też leczymy się w CZD i jesteśmy po badaniach genetycznych we Francji. Nasza immunolog zasugerowała też usunięcie migdałków jednak zabieg pomaga ponoć w 30 % przypadków i teraz bije się z myślami co mamy zrobić;/
Mam pytanie do mamy która jest już po tym zabiegu - jak to przeszliście? Może mogę liczyć na wiadomość prywatną żeby może nie zaśmiecać tutejszego forum. Byłabym wdzięczna bo te nawroty są już dobijające.
Pozdrawiam




