witam!
chciałabym zasiegnąć porady.
od dłuzszego juz czasu moja córka skarży się na bóle brzucha. nie są to ostre bole, bardzo silne ani tez długotrwałe , jednak fakt ich częstego występowania zaczyna mnie niepokoić. wczesniej nie przejmowałam sie tym bardzo gdyz tak jak juz napisałam bóle nie sa silne i nie trwaja długo. mała ma wzdęty brzuszek i zaczyna sie skarżyć na ból, zazwyczaj po podaniu np. miety przechodzi i mała zapomina. wczoraj jednak dodatkowo wystapiły wymioty, potem znów wszystko było ok. prosze o porade co do ewentualnej przyczyny takich dolegliwości( wykluczam stres lub udawanie dziecka), czy moga to być jakieś pasożyty??? jakie badania powinnam ewentualnie wykonać ( mam wrażenie że ostatnio troche straciła na wadze).
z góry dziekuje i pozdrawiam



