Witam :) Od wtorku zaczął mnie boleć ząb (górny siekacz). Na początku był to taki chwilowy ból który zanikł zaraz.
Jednak od wczoraj ból zęba narasta. Ten ból odczuwam zwłaszcza na styku zęba i dziąsła. Próbowałem naciskać ząb bardzo mocno ale nie ma dotkliwego bólu. Tak samo podczas jedzenia. Gdy zaciągnę do ust chłodne powietrze to też odczuwam ten ból. Boli gdy nic nie robię.
W przyszłym tygodniu wybiorę się do dentysty gdyż martwi mnie ta sprawa bo ten ząb jest na środku jamy ustnej i nie wypadałoby go stracić.
Miał może ktoś z was podobny przypadek. Co mogę stosować do czasu wizyty? (płukanie wodą z solą?)



