Witam
Od ponad roku mam poważne problemy z stawami , a od 2 lat częściej oddaję mocz i odczuwam bóle pęcherza , czasami pieczenie w cewce. Ponieważ w badaniach podstawowych krwi i moczu nigdy nie ma anomalii postanowiłem zrobić badanie pierwiastkowe z włosa mając nadzieję że może coś się znajdzie.(proszę o nie pisanie komentarzy typu badanie włosa to oszustwo , wiem że nie jest one wiarygodne dla lekarzy)!
W badaniu tym wyszło że w organizmie mam o 4000% za dużo FOSFORU !!! tylko ten pierwiastek miał tak znaczącą anomalię !!
nadmiar fosforu wyjaśniał by problemy z pęcherzem (złogi , piasek w nerkach itp nie widoczny w badaniu moczu) , oraz bóle stawów ( wypieranie wapna z organizmu ).
Zrobiłem więc badanie krwi , surowicy na fosfor nieograniczony i wyszło w normie !!!!
Czy możliwe że Fosfor zalega w kościach a w krwi wychodzi normalnie ??
Ewentualnie jak inaczej sprawdzić czy mam nadmiar fosforu ??
Czy dobry wynik fosforu we krwi rozwiewa przypuszczenia że w organizmie jest dużo za dużo fosforu ?????
Bardzo proszę o pomoc !!!



