Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹ChirurgChirurgia – dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym i zabiegowym leczeniem schorzeń i chorób wyodrębniamy specjalizacje podstawowe: chirurgia dziecięca, torakochirurgia, ogólna, plastyczna, szczękowo-twarzowa, kardiochirurgia, neurochirurgia, stomatologiczna.
Regulamin działu
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji na tematy związane z chirurgią, zabiegami chirurgicznymi oraz leczeniem chirurgicznym, odwiedź dział „Chirurg”. Znajdziesz tutaj porady forumowiczów odnoście problemów, które być może dotyczą Ciebie lub Twoich bliskich. Niezwykle cenne wskazówki mogą uzyskać tu nie tylko pacjenci przygotowujący się do zabiegów, ale także ci, którzy są obecnie w trakcie rekonwalescencji po leczeniu chirurgicznym. Dowiedz się czym jest chirurgia małoinwazyjna i kiedy się ją stosuje. Na czym w praktyce polegają zabiegi laparoskopowe i endoskopowe? W jakich przypadkach stosowana jest chirurgia endowaskularna? Znajdziesz tu odpowiedzi na pytania z zakresu wielu działów chirurgii, takich jak m.in.: chirurgia ogólna, dziecięca, urazowa, szczękowo-twarzowa, naczyniowa czy chirurgia układu nerwowego. Szczególnie cenne dla wielu użytkowników są dyskusje w obrębie chirurgii plastycznej. Warto wziąć w nich czynny udział. Forum zaprasza wszystkich otwartych na wiedzę i zdobywanie nowych doświadczeń.
Mam nadłamany paliczek 3 palca.Na pogotowiu założono mi gips a dokładniej szyne i po dziesięciu dniach miałem zgłosić się do lekarza.Po dziesięciu dniach poszedłem do lekarza i on powiedział mi że mam jeszcze 4 tygodnie mieć ten gips i zdjąć go sobie sam.A później mam jakląś rechabilitacje.Ale od jakiegoś czasu mam silne rwące bóle pod gipsem na wysokości nadgarstka,szczególnie gdy prostuje ręke lub próbuje cokolwiek tą reką zrobić.Jaka może być tego przyczyna? I czy mogę tak sam sobie zdejmować gips?
Tak tylko że jestem dodatkowo ubezpieczony w pzu i nie wiem czy jeśli sam zdejme to nie strace odszkodowania? I jesli nawet zdejme to i tak nie wiem jaka może być przyczyna tego bólu?
sory ze troche nie na temat, mam skrecony palec juz przez jakies pol roku. Oczywiscie zostal mi obrzek, ale nie czuje zadnego bolu, moge nim ruszac, nie ma sladu obuchlizny ( zadnego koloru)... Co w takim razie mam zrobic, zeby ten obrzek znikl?? jesli w ogole to jeszcze mozliwe??? maly palec u reki lewej
gwara: jesli masz już tak długo obrzęk to jednak może trzeba iść do lekarza, ale jeśli ie chcesz to spróbuj żelu Altacet.Mnie pomaga. A jeśli chodzi o moją sprawe to z tego co wiem to jeśli zdejme tą szyne to strace odszkodowanie ale nie jestem tego pewien i chciałbym sie dowiedzieć na 100% i też chciałbym wiedzieć co te moje bóle mogą oznaczać
Nawet jeżeli tą szynę zniszczysz, możesz założyć nową albo iść do innego doktora... Przecież nie jest ona podpisana. Jak od lekarza dostaniesz świstek z podpisem że zakończono leczenie możesz iść po odszkodowanie. A to czy dostaniesz (pewnie dostaniesz jeżeli złamałeś palec w szkole/pracy) i ile go dostaniesz ocenia lekarz w budynku PZU. Ja 3 miesiące temu miałem złamany palec i ciągle mam krzywy, i odszkodowania jeszcze nie dostałem. Poszedłem do szkoły i dali mi formularz, mam uzupełnić pole "numer szkody", a ów numer dostane po dodzwonieniu się na infolinie PZU, od tygodnia próbuje po 2 - 3 razy dziennie i zajęte :) Kumpel z klasy za 2 złamane palce i 1 urwany paznokieć dostał 320 zł, ale zanim dodzwonił się na infolinie kupił 2 doładowania po 20 zł - z konta poszło ~30 zł. Potem pojechał na "komisję" i czekał miesiąc zanim dostał przelew z odszkodowaniem.