Witam
W środę zostałam uderzona drzwiami w stopę, miałam na sobie sandałki i zaowocowało to złamaniem i częściowym wyrwaniem pazokcia dużego palucha. Rzecz wydarzyła się we Włoszech i tutaj nadal na urlopie przebywam. Ambulans przewiózł mnie do kliniki, gdzie po obowiązkowym rtg (wszystko ok) zamiast -tak jak zazwyczaj robi się w Polsce, z tego co się orientuję - zerwać mi paznokieć do końca, włoscy lekarze "wlożyli" mi go spowrotem na miejsce "pod skórę". Obecnie mam założony opatrunek, który mam zdjąć w niedzielę i biore anbtybiotyk Augumentin, aby uniknąć zakażenia.
Chciałam zapytać dlaczego został mi pozostawiony ten paznokieć i jak powinnam pielęgnować nogę? Proszę o uzupełnienie mojej wiedzy, gdyż dogadanie się z lekarzami kiepsko mówiacymi po angielsku było niezmiernie trudne.
Dziękuję!




