na pewno sobie poradzisz;)) ja przed ciążą też się obawiałam co i jak, ale potem przeszło;)) strach ma tylko wielkie oczy;)) daj znać jak już będziesz wiedziała co i jak...bo jestem bardzo ciekawa. pzdr
nooo ja poprostu poczekałam aż okres się spóźni i jak się spóźniał zrobiłam test...ale w okolicy terminu okresu zaczęły mnie boleć piesri i ZNACZNIE się powiększyły....bardziej znacznie niż na zwykły PMS...więc może to było jedynym objawem ciążowym jeszcze przed spodziewanym okresem, który miał być...no ale udało mi się za 1 podejściem;)) teraz czuję się dobrze, tyle że choruję na gardełko;/ i wybieram się do lekarza, bo sie nie da naturalnymi metodami niestety;/ no a z objawów, które mam cały czas od początku to mdłości, senność i częste sikanie, choć to już 18 tydz. ale powiem ci że z tą ciąża to u każdej kobiety jest inaczej. inaczej się objawia i inaczej się ją przeżywa...zobaczysz tak czy tak będzie dobrze i poradzisz sobie....właściwie połowa ciążowych wątpliwści u kobiet znika jak tylki ujrzysz 2 kreski;))
Miki i jak tam u Ciebie...? Ja bylam wczoraj u gina i mnie troche nastraszyla ciaza poza maciczna (poczytaj "negatywne testy"), kazala zrobic bete (dzisiaj mam wynik ok.17) i w poniedzialek musze isc na usg dopochwowe... :( Potem ma mi cos dac na moj okres, zeby byl normalny i ponoc to ma ulatwic mi starania... okaze sie... :)
No u mnie na razie cisza... Wszystko sie okarze 7,02:) To daj znac jak tam wyniki i usg koniecznie. Ale to co, gin podejrzewa u Ciebie ciąże pozamaciczną?:(
Ogolnie to juz sama nie wiem co ona mi nagadala :/ ...cos wspominala o ciazy poza macicznej ale nie powiedziala, ze tak mam... chce mi zrobic te usg zeby sie upewnic, ze jest oki i ze moge sie starac o dzidziusia... chyba tak to bylo... :/
Ognista kochana wynik z bety mam 0,4 mlU/ml... wiec zadnej ciazy nie ma... napewno sie ciesze, ze to nie ciaza poza maciczna... (bo ciaza mogla by wkoncu przyjsc)... w poniedzialek mam Usg dopochwowe...