Około 3 tygodni temu grałem w piłkę nożną bez rozgrzewki. W pewnym momencie kopnąłem mocno piłkę i poczułem ból w mięśniu czworogłowym uda. Od razu udałem się do domu. Na drugi dzień ból jakby zelżał, tak więc poszedłem pograć i sytuacja powtórzyła się. Teraz boli mnie już czwarty tydzień. Wiem, że powinienem oszczędzać tę nogę ale nie robiłem tego. Dwa dni temu postanowiłem, że odpuszczę sobie jakiś tydzień i zobaczę efekty.
Tu moje pytanie do was: czy wg was jest to naciągnięcie czy naderwanie? Jak sobie z tym radzić?




