Rok temu na komisji wojskowej byłem badany przez lekarza ogólnego. Ponieważ mając dwa lata przeszedłem obustronne zapalenie płuc lekarz skierował mnie na badania wydolności płuc. Nie dmuchnałem tak jak mi kazał i wynik z badania wskazywał, że mam niewydolność powysiłkową. Lekarz przepisał mi dmuchawkę(nawet nie pamiętam nazwy leku), a komisja wojskowa uznała mnie za niezdolnego do służby wojskowej. Teraz sdudiując na budownictwie przeszedłem badania lekarza medycyny pracy, który zapytał o powód kat. D. Przedstwiłem te badania i lekarz uznał, że nie mogę pracować na wysokościach. To zupełnie nieporozumienie, ponieważ przeszedłem wszystki inne badania, w tym testy sprawdzające, czy nie mam lęku wysokości. Pozostało tylko to jedno, na podstawie którego lekarz medycyny pracy mnie zdyskwalifikował.. Moje pytanie brzmi: czy powysiłkowy zespół astmatyczny może dyskwalifikować mnie jaki inżyniera budownictwa.
W dodatku lekarz swoją decyzję motywował tym, że mogę za jakieś 10 lat dostać ataku astmy na budowie i spadnę na dół. To smieszne, bo na przykład nie badał mi EKG (mogę równiez dostać zawał) ani nawet mne zbadał mnie metodą osłuchową. czy w literaturze fachowej jest uzasadnienie decyzji lekarza, czy to tylko jeg osobisty wymysł. Jego decyzja zupełnie mnie załamała, gdyz swój przyszły zawód trakruję powąznie i ma dobre wyniki w nauce.
Co zrobić w tej sytuacji?



