Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹PsychiatraPsychiatria – dziedzina medycyny zajmująca się diagnostyką, profilaktyką i leczeniem chorób o charakterze psychicznym. W szczególności leczeniem nerwicy, depresji, schizofrenii, uzależnień, otępień. Psychiatria korzysta zarówno z nauk medycznych, z psychologii oraz nauk społecznych, leczenie odbywa się za pomocą zarówno farmakologii jak i psychoterapii.
Regulamin działu
Forum „Psychiatria” to miejsce przeznaczone nie tylko dla samych pacjentów poradni psychiatrycznych i ich rodzin, ale także wszystkich tych, którzy interesują się tematyką zdrowia psychicznego. Toczące się tu rozmowy z pewnością Cię zainteresują. Podyskutuj o depresji, fobii, otępieniu czy schizofrenii. Ważną dla nas tematyką są również zaburzenia nerwicowe. Czym one są i jak sobie z nimi radzić w codziennym życiu? Poszukaj odpowiedzi na pytania, które sobie zadajesz. Niewątpliwie może okazać się, iż miejsce to będzie dla Ciebie źródłem rzetelnych informacji, dającym okazję do wymiany doświadczeń. Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa jego psychika i samopoczucie. Z drugiej jednak strony wiele jej aspektów wciąż pozostaje jej tajemnicą. Być może właśnie tu dowiesz się czegoś więcej o chorobach natury psychicznej, sposobach ich leczenia a także miejscach, w których możesz szukać pomocy. Nie zwlekaj, przekonaj się o tym osobiście już teraz.
jeżeli chodzi o masochizm w swerze seksualnej-nie mam pojęcia.
jenak,żeżeli masochizmem nazwiemy poprostu przyjemnośc z zadawania sobie bólu dochodzimy do pewnych dyskonkretow.
Często masochizm przejawiający sie w róznego rodzaju psychozach ma inne podłoże niż to powszechnie rozumiane. Ludzie chorzy nie czerpią przyjemności z samego b'robienia sobie krzywdy' lecz tak naprawdę jednym bółem (fizycznym) zabijają ból o podłożu psychicznym,który tak naprawdę trudny jest do wytłumaczenia człowiekowi ,który nigdy go nie przeżył. Ból psychiczny często definiowany jest jako negatywna siła powodująca napiecie całego ciała co w efekcie przejawia się fizycznym cierpieniem. w momęcie takim by pozbyc si tej negatywnej energii mozna walic głową w ścianę aż do krwi czy kopac w drzwi przez kilka godzin co w efekcie konczy sie złamaniem palców. to samo dotyczy ciecia sie. nie mówie tu o tobieniu sobie kreseczek jak po podrapaniu kota co w efekcie najczęście jest spowodowane zwróceniem na siebie czyjejś uwagi. są sytuacje,kiedy osoba na tyle oszołomiona jest tym psychicznym,nieopisywalnym bólem,że mimo iż nie planowała samobóstwa może sie o nie otrzec 'pomagając sobie 'z nim walczyc żyletka.
z własnego doświadczenia mogę powiedziec,że zadawanie sobie bólu fizycznego( w moim przypadku np. wstrząs mózgu po jednostajnym pieciogodzinnym uderzaniu głową w ścianę) daje w takiej sytuacji ulgę. ocvzywiście nie twierdzę,że jest to normalne,ale po pierwsze w danej sytuacji człowiek chce sobie pomóc robiąc to instynktownie i nie myśląc o konsekwencjach, po drugieczęsto nie wynika o z niewiedzy o chorobie tylko z chwilowego jej nasilenia.
z tego co wiem podobnie odczuwają dzieci z autyzmem-lekki dotyk czy głaskanie po policzku może byc dla nich bolesne, 'przytulaja sie' natomiast w sposób który i rodzica i zdrowe dziecko mógłby doprowadzic do łez bólu.
Choroby psychiczne sa naprawdę wielkim problemem dla tych których dotykają...przedewszystkim z racji tego,że poza typowymi problemami psychicznymi są czesto bardzo fizyczne...a na to nie ma lekarstwa.
Ciesze się,że ja jestem na tyle zdrowa,że pełni swiadomie mogę napisac taki post;)