Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹PsychiatraPsychiatria – dziedzina medycyny zajmująca się diagnostyką, profilaktyką i leczeniem chorób o charakterze psychicznym. W szczególności leczeniem nerwicy, depresji, schizofrenii, uzależnień, otępień. Psychiatria korzysta zarówno z nauk medycznych, z psychologii oraz nauk społecznych, leczenie odbywa się za pomocą zarówno farmakologii jak i psychoterapii.
Regulamin działu
Forum „Psychiatria” to miejsce przeznaczone nie tylko dla samych pacjentów poradni psychiatrycznych i ich rodzin, ale także wszystkich tych, którzy interesują się tematyką zdrowia psychicznego. Toczące się tu rozmowy z pewnością Cię zainteresują. Podyskutuj o depresji, fobii, otępieniu czy schizofrenii. Ważną dla nas tematyką są również zaburzenia nerwicowe. Czym one są i jak sobie z nimi radzić w codziennym życiu? Poszukaj odpowiedzi na pytania, które sobie zadajesz. Niewątpliwie może okazać się, iż miejsce to będzie dla Ciebie źródłem rzetelnych informacji, dającym okazję do wymiany doświadczeń. Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa jego psychika i samopoczucie. Z drugiej jednak strony wiele jej aspektów wciąż pozostaje jej tajemnicą. Być może właśnie tu dowiesz się czegoś więcej o chorobach natury psychicznej, sposobach ich leczenia a także miejscach, w których możesz szukać pomocy. Nie zwlekaj, przekonaj się o tym osobiście już teraz.
Zanim wybiore sie do psychologa, chcialam sie uspokoic troche i poszukac pomocy w internecie. Od 6 lat mam bulimie, choroba ta nie miala jakiegos wielkiego wplywu na moj stan psychiczny do pierwszego ataku paniki ktory mial miejsce rok temu. dusznosci, lomotanie serca, strach- czyli standard. do tego jeszcze koszmarne noce kiedy to paralizowala mnie mysl o smierci ktorej nie potrafilam opanowac. Balam sie po prostu ze juz sie nie obudze (albo sie udusze albo serce mi nagle przestanie bic). Moglam sobie wmowic kazde zaburzenie lub chorobe(oczywiscie ze skutkami smiertelnymi) Do tego dziwne zaburzenia swiadomosci, momenty kiedy wszystko wydawalo mi sie takie nieprawdziwe dookola, zadawalam sobie pytanie- co sie dzieje? ja tu na prawde jestem? Taka dezorientacja. Od tego czasu te stany sie powtarzaly ale zdazylam do tego przywyknac. Pare dni jednak zdarzylo sie cos co mnie na prawde wystraszylo. Ok. polnocy zaczelam sie doslownie trzasc z nieokreslonego strachu. Zaczelam płakac, wszystko wydawalo mi sie takie wrogie i bezsensowne. Cala moja przyszlosc w czarnych barwach, widzialam sie w psychiatryku totalnie oderwana od rzeczywistosci. nie moglam przestac myslec o matce i prababce (pierwsza chora na nerwice natrectw a druga na schizofrenie). Czulam sie taka bezradna beczałam jak opetana. Ten stan minal po parunastu minutach ale bylo to najgorsze parenascie minut w zyciu. Chcialabym sie dowiedziec czy to poczatki czegos powaznego? boje sie ze znow sie to powtorzy i tym razem bedzie trwalo dluzej a tego nie zniose. Prosze o pomoc. Ide do psychologa niedlugo ale jednak potrzebuje jakichs rad jak najszybciej. Dzieki z gory.
Ostatnio edytowano 2007-12-14, 20:43 przez chardonnay, łącznie edytowano 1 raz
Jeżeli widzisz, że coś jest nie tak to pewnie nie jest nic poważnego :) Jak ktoś jest powaznie chory psychicznie to zwykle nie zdaje sobie z tego sprawy. To jest niemal reguła. Niestety, pomóc ci może tylko psycholog on cię najlepiej pozna i nawiąże z tobą kontakt, będzie cię obserwował i uwaznie słuchał a przez internet to nie jest możliwe. Musisz poczekac i porozmawiać z psychologiem on powie co dalej.