od jakiegoś czasu nie mogę sobie z nimi poradzić. stosowałam różne lakiery i odżywki, od kilku dni co wieczór moczę w olejku rycynowym a wcześniej kombinowałam też z ciepłą oliwą. niestety, wciąż się łamią, więc muszę obcinać je coraz krócej, rozdwajają się i wyglądają koszmarnie. dodam, że bardzo uważam na nie - nie zmieniałam diety a wszelkie prace domowe wykonuję w rękawiczkach. jest tak źle, że zastanawiam się, czy nie pójść do jakiegoś lekarza... co mogę jeszcze zrobić? czym najlepiej je wzmocnić wzmocnić?
Wiesz co wydaje mi się, że to jest ewidentnie sprawa niedoborów jakichś składników w organizmie, więc najlepiej będzie jak zrobisz sobie jakieś badania... Poza tym, co do wzmacnianie paznokci to mi pomógł krem do rąk wcierany w płytkę, bo miałam bardzo przesuszone paznokcie. Poza tym, spróbuj jeść więcej orzechów i suszonych owoców, słyszałam, że te produkty zawierają bardzo dużo miedzi, która odżywia paznokcie.
Radziałabym też zrobić badanie hormonów tarczycy, bo to jeden z skutków niedoczynności. Innym jest np. wypadanie i łamanie się włosów, sucha skóra, notoryczne przemęczenie, bezsenność. Przyczyn może być wiele, a doraźne sposoby niewiele pomogą.
dokładnie. mi również pomogła oliwa. a powiedz... czy zdarza się Tobie obgryzać paznokcie? Możesz też pójść po radę do salonu pielęgnacji dłoni. Ja mieszkam w dość małym mieście i taki salonik mamy. Poszukaj.
Ja miałam zawsze słabe paznokcie, brzydkie, rozdwajające, miekkie, zawsze chcialam mieć długie naturalne, ale nic nie pomagało, tabletki ze skrzypem, olejki cuda wianki do czasu... teraz są inne mocne długie, a to dzięki odżywce Sally Hansen NAILGROWTH MIRACLE takiej złotej. Poleciła mi ją kilka mieś temu (chyba ok. 4 mieś) koleżanka na innym forum. Maluję tą odżywką jak bazą pod lakier. Pierwsze poprawy było widać już po kilku dniach a teraz cieszę się z pięknych naturalnych i długich paznokci. Odżywka kosztuje około 40 zł ale jest bardzo wydajna. Mam jedną od początku. Naprawdę warto spróbować, ja zaryzykowałam. A z tego co słyszałam to nnie tylko ja chwalę tą odżywkę...
mariella tez mam problemy z paznokciami tylko ja to wole miec je krotkie i mi to nie przeszkadza. poszukaj w internecie bo ja nie pamietam ale znalazlam kiedys cos o paznokciach i napisali tam ze powodem moze byc brak jakiejs witaminy. zabij mnie ale nie pamietam jakiej poza tym slyszalam, ze dobry jest merz special wspomniana skrzypowita i odzywki z jedwabiem.
faktycznie wyglada mi to na niedobor zelaza, pij ten Floradix. Ja go stosuję, coprawda z innego powodu, ale faktycznie paznokcie i wlosy po nim bardzo sie poprawiaja.