Witam...
wczoraj zaliczyłem mały wypadek na skuterze - otóż jechałem sobie z bratem (brat kierował, ja z tyłu) i zajechaliśmy na taki placyk, na którym była sama trawa.. Jechaliśmy ~50km/h (max jak na ten skuter) i zaczęliśmy nagle hamować, a że było dość ślisko, to wywróciliśmy się.
W skuterze rozwaliło się lusterko, a ja wpadłem kolanem na szkło (miałem krótkie spodenki)...
No i rozciąłem sobie kolano w dwóch miejscach, a na dodatek wyskoczyła mi taka mała biało-różowa kulka.
Mała, może z 0,5cm średnicy - może 1cm...
Zastanawia mnie, co to jest...
Wie ktoś może z Was? :P
No i czy to naturalne, że nie mogę teraz tej nogi zgiąć (jak próbuję, to straaasznie boli).
Kilka osób powiedziało, że ta 'kulka' to może być jakiś tłuszcz, inni - że chrząstka, a jeszcze inni, że to jeszcze co innego (jakieś wymysły.. ;P).
Dodam, że ta 'kulka' jest dość gładka i miękka.. Ale boję się jej dotykać.
PS: Wybaczcie, że tak się rozpisałem. ;)




