![]() |
![]() |


Agusia1982 napisał(a):Jedyną skuteczną metoda jest odwaracanie tych natarczywych myśli,którw wywołują lęk.
Czyli wyłapanie momentu gdzie zaczynasz spoglądać na ludzie jak na wrogów i skupienie uwagi na czymś innym.
Fajnym sposobem jest Mp3...wsadzasz słuchawki i spacerujesz skupiając się na muzyce,drzewach...wszystkim tylko nie na ludziach.
Stopniowo lęk zacznie się zmniejszać.
Mase pracy Cię czeka nad zmianą sposobu myślenia ale da sie to zrobić...jestem tego najlepszym przykładem:)


RudaWiedzma napisał(a):Miewam od jakiegoś miesiąca lub może trochę dłużej napady lękowe, jednak nie są one takie jak są opisywane na wikipedi w Zespołach Napadów Nerwowych. Po prostu będąc gdzieś na mieście często zdarza mi się bać wszystkich ludzi jacy na mnie spojrzą. Mam wrażenie że albo mi coś źle życzą albo chcą mi coś zrobić. Może to normalne i ja przesadzam, ale wolałabym się upewnić. Nie wiem czy to istotne ale też torche bałam się tu napisać. Jeśli to pomoże to mam osiemnaście lat. Dziękuje z góry za odpowiedź.
