![]() |
![]() |
Zamów |


peterkurten napisał(a):Witam.Choruję na schizofrenię paranoidalną i czegoś nie rozumiem.Chodzi mi o leki psychotropowe,ktore biorę.Dokładniej o to,że gdy biorę je,to zaczynam popadać w myśli depresyjne.Pojawia się u mnie takie uczucie beznadziejności,natomiast jeśli nie biorę ich,to one ustępują,za to zaczynają się nasilać te moje urojenia.Psychoza zaczyna się już na drugi dzień od momentu nie brania tych lekow.Najgorsze jest to,że zaczynam mieć trudności z zasypianiem aż do całkowitej bezsenności.Pojawia się też bardzo nieprzyjemny objaw jak trudności z oddychaniem i tzw.bezdech nocny.Moja lekarka powiedziala mi,że trudno powiedzieć,co jest tego przyczyną.Zaznaczam,że leki,które biorę,nie powodują uzależnienia.Może ktoś z Was wie,co może być tego przyczyną.Skąd te myśli depresyjne przy braniu tych leków i czego nie mogę spać z tym bezdechem nocnym przy nie braniu ich ?

peterkurten napisał(a):Dziękuję za odpowiedź zibi4.Problem tylko w tym,że kiedyś,bo choroba dopadła mnie w 2006 r.,próbowalem zmienić leki na inne,ale lekarz powiedzial mi,że inne mają zbyt dużo skutkw ubocznych,więc nie przepisał mi ich.Kiedyś bralem Sulpiryd i waśnie tą perazynę,ale nie pomagały mi,bo wraz miałem olbrzymią apatię.Może teraz byłoby lepiej.nie wiem.A może przy tych trzeba zmniejszyć dawkę ?


