Moja mama kilka lat temu miała operację. Miała usuniętą macicę i jajniki, ponieważ przy przekwitaniu miała krwotoczne miesiączki (jakos ta choroba sie nazywa ale nie pamietam jak). W kazdym razie, po tej operacji non stop ma problemy z pęcherzem. Mowi, że czuje jak piecze ją ujscie cewki moczowej. Była u internisty, 2 ginekologów, 2 urologów. Kazdy leczy ją antybiotykiem, ktory pomaga na tydz. Pije zioła, bierze witaminy. Jeden urolog juz dał jej nadzieje, ale przy nastepnej wizycie zasugerował że moze poleczyc ją prywatnie za 100zł wizyta. Juz nie chodzi o kase, ale skoro on tak postepuje, to dla mnie to nie lekarz a dupa psia.. Sorry ale jestem zła . Mama jest juz załamana, zapisała sie na koleją wizytę u gin. A mi jej żal, nie wiem jak jej pomóc, bo placze czasem i mowi że zyc jej sie odechciewa, a nikt jej nie pomaga ani nic. A trwa to juz ze 4 lata (latem mniej a jak zimniej jest to ono stop).
Błagam pomózcie, jesli macie namiary na dobrego lekarza to dajcie
jestem spod Wawy



