uderzyłem się tydzień temu w brew (od razu napuchła) nic nie wskazywało na to, że będę miał siniaka, ale krew z opuchlizny zalała mi oczodół. Po kilku dniach na białą część oka (spojówkę) zaczęła napływać krew. Zrobił się tak jakby krwiak. Krwiak ma kolor krwi nieskrzepniętej. Ten krwiak zaczyna dochodzić do tęczówki.
Wobec powyższego moje pytanie, czy ten krwiak sam przejdzie w momencie jak zacznie schodzić siniak z pod oka? oraz czy nie leczenie tego krwiaka może wywołać u mnie jakieś problemy medyczne?
Proszę o szybką odpowiedź, dziękuję.



