Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹GinekologGinekologia – dziedzina medycyny zajmująca się kobiecym układem rozrodczym w szczególności leczeniem bezpłodności, zaburzeniami miesiączkowania, stanów zapalnych pochwy i przydatków, antykoncepcją hormonalną a także profilaktyki nowotworowej piersi i kobiecych organów płciowych.
Regulamin działu
W dziale „Ginekologia” wszystkie kobiety odwiedzające to forum medyczne znajdą cenne informacje na wszelkie tematy związane z ich układem rozrodczym. W tym miejscu toczą się interesujące rozmowy na temat profilaktyki oraz leczenia chorób żeńskiego układu płciowego. Tematyka jest niezwykle szeroka. Porozmawiaj o leczeniu niepłodności, zaburzeniach miesiączkowania, czy też ciąży pozamacicznej. Jeżeli szukasz dodatkowych informacji na temat zdiagnozowanych cyst na jajniku lub stanów zapalnych pochwy, wejdź na forum. Zadbaj o profilaktykę, regularne badania – jak często powinnaś je wykonywać? Wartym uwagi są także kwestie związane z antykoncepcją, skutkami zażywania tabletek antykoncepcyjnych. Jeżeli masz jakieś pytania na temat rzeżączki, świerzbu lub wszawicy łonowej zadaj je właśnie tutaj. Szukasz przyczyny bólu podbrzusza, który zdarza ci się okresowo? Nie wiesz jak łagodzić niezwykle bolesne miesiączkowanie? Nie wykluczone, iż dzięki doświadczeniu innych uczestników dyskusji dotrzesz do poszukiwanej informacji. Nie wahaj się – pytaj!
W styczniu miałam stosunek bez zabezpieczenia, przerywany i pierwszą oraz druga miesiączkę miałam inną niz zawsze,czyli tylko trzy dni i pużniej czasami jakas plamienie. Zawsze miesiączke miałam 7 dni do czterech dni obfita a puzniej juz mniej ale była. Ostatnią miałam 17 lutego ,a od paru dni dziwnie się czuję ,mam częste parcie na pechesz a wczoraj wieczorem nagle zrobiło mi się słabo. Czy mam sie obawiać tego czy może są to objawy jakiegos osłabienia organizmu.
NIe ,nie robiłam .Prawde mówiąc nie myslałam że to może być ciąża, ale czytałam że zdażają się pomimo krwawień . Ja osobiście nigdy tak nie miałam,jak zaszłam w ciąze to odrazu traciłam miesiączkę. Może jednak zrobie dla pewności.
A moje cykle sa różne i zastanawiam sie czy cos jest nie tak czy mam powody do obaw bo mój okres zawsze trwał od 29-33 dc a w tym miesiacu dostałam w 25 dc, czy mam powód do obaw ? czy cos jest nie tak ?
Motylku a mogłabyś przedstwiać swoją historię w całości? Ty piszesz tu już b.długo...ja nie pamiętam wszystkiego co napisałaś. W sumie nie wiem nawet dokładnie co Ci dolega i jak lekarz Ci pomaga,...
OK 3-4 lata temu wykryto przez przypadek u mnie niedoczynność tarczycy. Schudłam przez 2 miesiace ok 15 kg. Zrobiono mi badania i miałam w TSH 7,92. Skierowano mnie do endo na NFZ poszłam raz i lekarz kazał mi sie rozebrac do naga od pasa w górę jak usłyszałam to zbulwersowana krzykłam to do tarczycy trzeba sie do naga rozbirac ? To ja dziekuje i wychodze. Lekarz sie zaśmiał i powiedział a no nie. Wiec podotykał szyje i powiedział ze trzeba leki i zaczełam od Euthuroxu N 25. Wróciłam do domu i za telefon i do ciotki zeby poleciła mi jakiegos endo. Dostałam namiary i pojechałam nie dosc ze prywatnie to koleś nie zrobił zadnych badan i przepisał silniejsza dawke i kazał po miesiacu zrobic badanie. Jeździłam ok roku do niego i zauważyłam ze akoś mi nie lepiej i ze nic sie nie robi w postepie. Poszukałam w necie jakies forum i trafiłam tutaj :) Wyczytałam na Endokrynologi o mojej chorobie i zaczełam robic badania na własna ręke. Z męzem staraliśmy sie o dziecko ok 2 lata (przed ślubem i w trakcie i po do dziś) Z wszytskimi badaniami jakie miałam udałam sie do innego lekarza tym razem ginekolog-położnik-endokrynolog. ten przeprowadził rozmowe ze mna i zobaczył badania i zapisał w karte Powiedzieliśmy mu ze nie moge zajsc w ciaze i robił badania w tym kierunku zostało mi jeszcze zrobic badania TSH, WAPŃ , CHLORKI , POTAS, TEST PROLAKTYNOWY Z MCP , PTH. Obecny lekarz zrobił dla mnie wiecej niz ten poprzedni. wiecej badan rozmowa , prezpisanie duphastonu i estrofemu, , badania nasienia męza. (60% zywych plemników , 40 % obumarłych). teraz czeka mnie wizyta w kwietniu. Pojade z wynikami badan i zobaczymy co dalej.
Oj Motylku.....to trochę się nazbierało.... Ja wymiękam.... Na hormonach tarczycowych nie znam się nic....Wiem,ze tarczyca może powodować problemy z zajściem w ciążę ale dlaczego? Nie wiem ....:( Napewno trzeba wrównać poziom hormonów tarczycowych, tak? Czy to już za Tobą...? A co z płciowymi? W ogóle co mówi lekarz (swoją drogą fajnego wybrałaś:)) ...że czemu nie możesz zajść? Co jest nie tak?
z opowiesci lekarza to wyglada tak narazie zajmuje sie moja tarczyca i jeszcze reszta badan a potem dalej. Z tego co mówił to tarczyca komplikuje własnie zajscie i musze mu dac jeszcze zapiski z samo obserwacji bo jakos mi sie wydaje ze nie mam owulacji, ale nie wiem sama i za bardzo chce miec dziecko.
A stosujesz motylku samoobserwcaje jak nalezy? No wiesz...wykresy itp? Bo jak dla mnie to, to są trochę skomplikowane sprawy...Ja mogę powiedzieć na ten temat tylko tak pobieżnie(?) No najwazniejsze, ze trafił sie dobry lekarz. A jak myślisz, te badania i wszystkie wyniki to jeszcze długo potrwa?