Mam wieelki problem. Nie mam trądziku, ani innych nieprzyjemnych chorób skórnych, lecz między brwiami ostatnio pojawiła mi się masa króst !!. Patrząc z bardzo bliska sa tam też takie milimetrowe dziureczki, których tak naprawdę nie widać, lecz są. Tamto miejsce jest aż czerwone od tych zaczerwienionych porów i dziurek skórnych, nie znam się na terminologii więc wybaczcie, ale chyba mówie zgodnie z prawdą dermatologiczną. Od tygodnia stosuję na to miejsce mnóstwo maści cynkowej, nie pomaga, od tygodnia nakładam też Balea Young (tą białą maść). Niestety to wogóle nie pomaga. Codziennie rano przemywam twarz zwykłym mydłem, ponieważ tak czytałem, że to pomaga.
Co mam robić, bo te miejsce nadal jest czerwone i pełne króst !!. Nic nie pomaga, czy możecie mi doradzić.
Wizyta u dermatologa odpada, bo mieszkam na wsi. NAszczęście jest tu apteka, więc wszelkie nowe środki mogę zakupić.
Proszę doradźcie mi : ( nie mogę żyć z takim wstrętnym miejscem między brwiami to dla mnie katorga



