Oto mój problem:
Dziś wieczorem stwierdziłem obecność w kale (bardziej Z kałem przy wydalaniu) dość sporej ilości krwi. Trochę na ten temat czytałem i w poniedziałek udam się do lekarza jednak chciałbym się dowiedzieć czy to coś poważniejszego czy raczej nie. Oto dodatkowe informacje:
- Brak jakiegokolwiek bólu nawet przy wydalaniu, w sumie to się zorientowałem tylko dlatego, że spojrzałem
- Stolec raczej normalny, dosyć ciężko mi się go wydalało ale nic czego jeszcze bym nie doświadczył
- Wcześniej około południa wypiłem 3 mocne piwa 0.5l i trochę się przespałem, korzystałem z toalety niedługo po tym jak się obudziłem
- Biorę już od jakiegoś czasu leki (na noc). Od dłuższego czasu Zyrtec (substancja czynna - cetirizine dihydrochloride) oraz od kilku dni dodatkowo MSD Singulair 10mg (Montelukast sodium, MSD)
- Nie stwierdziłem żadnych dodatkowych objawów, nic mnie nei boli, czuję się całkowicie normalnie i w sumie to było dla mnie duże zaskoczenie.
Dziękuję.



