No i mam. Prześwietlenie Rtg kręgosłupa szyjnego to: dyskopatia C-4, C-5, C-6 i C-7. Do tego osteofity na krawędziach tych kręgów i niestabilność C-4.
Do czasu wizyty u neurologa (28.01.2008) Mam nie dźwigać (3 kg zakupów i ścielenie wersalki odpada, nie skręcać głowy na boki-starać się obracać całym ciałem i nie odchylać gwałtownie głowy do tyłu) - ciężko z tym się pogodzić, ale jak się zapomnę, trzeszczenie kości szyi - działa jak budzik, czy alarm.
Jeszcze jedno pytanie, przed problemem z szyją miałam rwące bóle prawego kolana (wywróciłam się ni z tego czy owego na ulicy), potem ramienia i nadgarstka. Te bóle zaczęły się na dwa dni przed prawostronnym zapaleniem płuc i "uciekały" lekarzowi w przychodni i szpitalu (nie wiem, czy ma tu znaczenie choroba reumatyczna, którą przeszłam, jako dziecko-leczenie trwało 2 lata). Problemy z szyją i tętnem zaczęły się po 4-ro tygodniowym leczeniu zapalenia płuc.
Co jeszcze mogę zrobić????




