witam
25 stycznia br. zapowiadał się nieźle, słońce, wspaniale przygotowane trasy narciarskie ... ale okazał się moim pechowym dniam, gdyż nabawiłam się urazu stawu kolanowego :-?
usg wykazało: awulsyjne złamanie powierzchni bocznych kłykcia przyśrodkowego kości udowej i kłykcia bocznego kości piszczelowej
przez 35 dni mialam założony gips, a po jego zdjęciu dostałam stabilizator i dalszy zakaz chodzenia na nodze, obecnie czekam na MRI, które to ma wyjaśnić więcej co z moją kontuzją
forumowicze, interesują mnie wszelkie informacje i doświadczenia związane z moją kontuzją:
- ile czasu trwa taki rodzaj kontuzji
- ile czasu trwa rehabilitacja
- jakie jest prawdopodobieństwo uszkodzenia wiązadeł i reszty kolana w takiej kontuzji
- jakie ćwiczenia mogę wykonywać mając na nodze stabilizator, tak aby się więcej nie uszkodzić
- jakie są szanse abym mogła wrócić na stoki narciarskie
liczę na Waszą pomoc :lol:



