Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹EndokrynologEndokrynologia – dziedzina medycyny zajmująca się hormonami oraz narządami i gruczołami je wytwarzającymi, czyli tarczycą, przysadką mózgową, nadnerczami, podwzgórzem, gonadami (jądra i jajniki). W szczególności zajmuje się leczeniem zaburzeń procesu wzrostu i dojrzewania, chorób tarczycy (niedoczynność i nadczynność), chorób nadnerczy (Addisona), chorób o podłożu autoimmunoligicznych jak Hasimoto i Graves-Besadov oraz chromosomopatie np. Zespół Klinefeltera i Zespół Turnera.
Regulamin działu
W tym dziale pomoc i porady znajdą osoby będące pacjentami poradni endokrynologicznej. Zachęcamy do jego odwiedzania wszystkich tych, którzy zetknęli się z zaburzeniami układu hormonalnego. Jak łagodzić uciążliwe objawy niedoczynności lub też nadczynności gruczołów wydzielania wewnętrznego? Jakie skutki dla naszego organizmu mogą wywołać łagodne i złośliwe guzy wydzielania wewnętrznego? Jak je diagnozować, a jak leczyć? Zapytaj o to na forum. Być może toczące się dyskusje pomogą ci zrozumieć złożoność dolegliwości hormonalnych. Jak często należy wykonywać kontrolne badania poziomu hormonów we krwi (np. TSH)? Dowiedz się, kiedy stosowane jest badanie USG, a kiedy wykryte guzki tarczycy powinny zostać poddane biopsji. Na forum możesz aktywnie uczestniczyć w dyskusjach na temat zaburzeń wzrostu oraz dojrzewania. Niezwykle cenne mogą być dla Ciebie wskazówki odnośnie chorób o podłożu autoimmunologicznym. Doświadczenie innych użytkowników forum pomoże Ci pogłębić posiadaną wiedzę na te i inne tematy związane z endokrynologią.
Ponad miesiądz temu usunięto mi prawy płat tarczycy gdyż miałam tam guzka (1,8 cm).Wyniki wszystkie miałam dobre,tarczyca spełniała swoje funkcje ale zostałam skierowana na operacje gdyż pani doktor mówiła ,że w przyszłości z tego może zrobić się coś złego-rak.To miał być prosty zabieg .Po operacji miałam problem z mówieniem,ale chirurg mówił ,że to normalne i wszystko wruci do normy.Niestety tak się nie stało .Poszłam do otolaryngologa-foniatry,który stwierdził ,że mam porażony prawy płat strun głosowych.Będę miała ćwiczenia z foniatrą aby lepiej mówić ale porażenie jest nieodwracalne.Czy to prawda? Dlaczego tak się stało?Czy dobrze zrobiłam zgadzając się na operację? Czy to normalne ,czy zawinił chirurg? Proszę o pomoc ,jestem załamana .Co mam teraz robić? :cry: