Witam serdecznie stawiam dopiero pierwsze kroki na tym forum ale bardzo proszę o pomoc Fachowców w dziedzinie Neurologi i Neurochirurgi. Sprawa wygląda następująco jestem młodym człowiekiem który w pewien sposób kształtował swoje dotychczasowe życie i plany na przyszłość z Państwową Strażą Pożarną.
W styczniu tego roku jak grom z jasnego nieba przybyła wiadomość iż posiadam guza rdzenia przedłużonego. Neurochirurg stwierdził że guz nadaje się do usunięcia operacyjnego jestem pełen obaw czy ta choroba i operacja nie zdyskwalifikuje mnie na Komisji Lekarskiej w MSWiA podczas badań związanych z przydatnością do służby. Objawy neurologiczne nieznaczne lekkie zaburzenie czucia lewostronnego. Przyjmijmy że po operacji wszystko wróci do normy i nie będzie żadnych objawów pochorobowych czy lekarze mogą mnie odrzucić.
PILNIE Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.



