Witam !
nie miałem pomysłu na nadanie "imienia" temu wątkowi, więc tytułem wstępu, przepraszam za nietrafności.
Mój problem jest następujący, wczoraj grając w piłkę źle ustałem na lewą nowe i podczas przewracania się tak jakby kości w kolanie lekko się przesunęły na zewnątrz i wróciły na miejsce czemu towarzyszyło charakterystyczne "strzyyk" .teraz moja noga jest opuchnięta trochę, mogę nią ruszać ale gdy lekko przechylę się na lewo, bądź prawo oraz gdy dłużej jest w jednej pozycji i zacznę ją zginać boli mnie ;/ ( dla ułatwienie, gdy spojrzymy na kolano z przodu i podzielimy je na 4 części [przód, tył, lewo, prawo] to boli mnie tylko lewo i prawo) chodzić mogę jeżeli jest zgięta w 30 stopniach (tak mniej więcej).Jutro idę z tym do lekarza, ale mam pytanie, czy to może być coś na tyle poważnego, co może wyeliminować mnie z tańca i piłki nożnej i za co dostanę gips ?;/ boję się, że zacznie się tysiąc operacji, wycięcie połowy kolana i koniec marzeń ;/
kolano smaruje Altacetem, staram się go nie nadwyrężać ;/



