Witam. Jestem w 18/19 tyg. ciąży. jest to moja pierwsza ciąża i martwią mnie moje bóle.
Tydz. temu byłam u lekarza, przepisał mi Luteinę ponieważ miałam lekkie bóle w podbrzuszu, mało odczuwalne, ale były... Teraz mam silny ból w okolicy jajników, raz po lewej raz po prawej stronie. Boli mnie to kilka razy dziennie przez kilkanaście sekund. Budzę się w nocy przez ten ból, czasami jak się przewracam z boku na bok to też mnie boli w podbrzuszu. Jeszcze jedno. Stawia mi się macica, nie wiem czy w 5 miesiącu tak właśnie powinno być, a stawia mi się dość często, raz po prostu mi strasznie twardnieje, a jak leże to robi mi się górka, tak jak by mi wychodziła "na wierzch" .
Lekarz zalecił mi raczej leżeć i mniej chodzić. Nie chodzę dużo, w sumie od jakiegoś czasu tylko po domu... Nie wysilam się. Nie wiem co robić, bo przed wizytą u ginekologa nie miałam tego strasznego kłucia w jajnikach ... A to naprawdę jest dość silny ból. Czy może mi ktoś powiedzieć co to może oznaczać? Wiem, że już jestem na takim etapie ciąży gdzie w podbrzuszu nie powinno mnie nic boleć... Proszę bardzo o odp. jeżeli ktoś naprawdę wie coś na ten temat, boję się o swojego dzidziusia... :(


