Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹NeurologNeurologia – dziedzina medycyny zajmująca się chorobami układu nerwowego w szczególności chorobami naczyniowymi (wylewy, udary), zapaleniami opon mózgowo-rdzeniowych, guzami mózgu (glejaki, oponiaki), epilepsją chorobami wieku podeszłego jak choroba Parkinsona i Alzheimera a także chorobami rdzenia kręgowego. Zajmuje się również leczeniem przewlekłych bólów (głowy, mięsni, narządów) oraz problemami ze snem.
Regulamin działu
W tym dziale forum medycznego zapraszamy do dyskusji na tematy związane z chorobami układu nerwowego. Toczące się tu rozmowy mogą pomóc nie tylko samym pacjentom poradni neurologicznej, ale także ich rodzinom. Wymień się swoim doświadczeniem w zakresie leczenia chorób naczyniowych oraz stosowanych przez Ciebie i Twoich lekarzy prowadzących metod powracania do zdrowia po przebytym udarze bądź wylewie. Szukasz informacji o zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych? A może chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat guzów mózgu (glejaków, oponiaków)? Jeżeli tak właśnie jest, trafiłeś w odpowiednie miejsce. Sprawdź jak radzić sobie z przewlekłym bólem głowy, czy mięśni oraz zaburzeniami snu. Znaczny odsetek rozmów poodejmowanych na forum dotyczy kwestii chorób wieku podeszłego – Parkinsona, Alzheimera. Skorzystaj z okazji i przyłącz się do dyskusji, poszukaj odpowiedzi na trapiące Cię wątpliwości dotyczące spraw neurologicznych.
Mój znajomy (19 lat) jakieś dwa tygodnie temu znalazł się w szpitalu, na neurologii. Objawy: mrowienie odczuwalne po jednej stronie ciała. Po rezonansie lekarz prowadzący stwierdził stwardnienie rozsiane. Zrobiono mu punkcję, pobrano płyn mózgowo-rdzeniowy i przesłano do Warszawy. Jednak OB wykazało ostry stan zapalny. Lekarz nie jest pewien diagnozy, podejrzewa zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Podaje mu antybiotyki. Moje pytanie brzmi: skoro skuteczność diagnozowania SM przy użyciu rezonansu magnetycznego wynosi 90%, to czy mój znajomy może nie mieć SM? Czy zapalenie opon może dać w rezonansie wynik podobny do SM? Czy badanie płynu mózgowo-rdzeniowego może ostatecznie rozwiać wątpliwości? Z góry dziękuję za pomoc.
Niestety... w diagnozie lekarz może się pomylić, nawet na podstawie rezonansu. Podobnie było z moją koleżanką. - Po silnym stresie zaczęła odczuwać niedowład nóg. Trafiła do kliniki neurologicznej. Zrobiono jej punkcję z kręgosłupa, pobierając płyn mózgowo-rdzeniowy i wykonano różne inne badania. Została wypisana ze szpitala z diagnozą - stwardnienie rozsiane. Gdy była na kontroli, inny lekarz wykluczył SM. Za to wykrył ogniska zapalne w rejonie rdzenia kręgowego. Podobno nic nie można było z tym zrobić i te ogniska zapalne miały tam pozostać do końca życia. Koleżanka cierpiała na straszne bóle głowy po punkcji i bóle kręgosłupa. Brała pewien lek, kilka razy dziennie, przez kilka tygodni - przeciwzapalny i przeciwbólowy, dostępny w aptece bez recepty (którego nazwy tu nie przytoczę, bo nie wiem czy w tej sytuacji mogę). Na kolejnym badaniu kontrolnym, okazało się, że ogniska zapalne zniknęły :shock:
Obecnie do objawów, jakie ma od dawna koleżanka, dołączyły się nowe, wskazują na to, że koleżanka ma NF1 - plamy plamy cafe au lait i piegowate przebarwienia ma od zawsze; teraz dołączyły się drobne grudki (włókniaki?) na twarzy... ale jest to moje przypuszczenie - żaden lekarz tego jeszcze nie stwierdził. Ciekawa jestem, dlaczego przez tyle lat żaden lekarz nie zwrócił uwagi na te objawy, szczególnie, że plamy plamy cafe au lait występowały u jej ojca, który zmarł na wylew oraz takie plamy (i to dość duże) ma jej rodzony brat.
To przykre, ale chociaż mamy XXI wiek, to medycyna w Polsce nadal nie jest na wysokim poziomie, a wiedza na temat NF jest tragicznie niska :roll: