Jestem obecnie w 23tc...2 razy poroniłam i mam juz 2 letnia Córę...teraz biore encorton, acard, clexane i luteinę...wyszły mi b złe badania-posiew z pochwy: wzrost obfity: Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae-to chyba nawet paciorkowiec, niebezpieczny dla noworodka, i do końca bede juz jego nosicielem, Enterococcus faecalis :(
bardzo sie boje o ciaze...czy ktos miał lub ma cos podobnego? jak sie leczył? jakie poleca metody naturalne leczenia?
nie ukrywam iz b sie boję :(




